Chorób snu jest więcej niż myslimy – warto się z nimi zapoznać w razie zachorowania

Sen to jedna z najbardziej naturalnych czynności, którą wykonujemy. Podobnie jak bez jedzenie i picia, bez snu nie możemy żyć. Pozwala on zregenerować się naszemu organizmowi, odpocząć organom i przygotować się na kolejny dzień. Jak jednak zazwyczaj bywa z ludzkim ciałem, nie zawsze u wszystkich sen jest uzyskiwany w łatwy sposób lub w jego czasie występują różne zaburzenia snu. Jest ich całkiem sporo, a wiele z nich wynika z niedojrzałości układu nerwowego, chociaż często spore znacznie ma także higiena snu. Na http://spijlepiej.pl możemy zapoznać się z większą ilością informacji.

Jedną z bardziej uciążliwych chorób snu jest bezsenność, która może wynikać zarówno z różnych zaniedbań snu jak i z chorób, na które cierpi osoba mająca problemy ze snem. Kiedy jednak już uda nam się zasnąć, możemy cierpieć na wiele dolegliwości, czasami nawet o tym nie wiedząc. Dobrym przykładem jest somnambulizm, czyli lunatykowanie, którego zazwyczaj chorzy nie pamiętają. Znana jest także choroba znana jako hipersomnia. Polega ona o wzmożonej senności, nawet po normalnie przespanej nocy czy na śnie w chwilach, w których wymagana jest od nas aktywność. Rozpoznanie tej choroby nie jest łatwe, następuje po miesięcznym okresie nadmiernej senności a także po wykluczeniu spowodowania jej innymi przypadłościami czy też lekami. Jej leczenie odbywa się za pomocą leków psychostymulujących, a jej przyczyn może być bardzo wiele. Należy do nich między innymi narkolepsja, zespół bezdechu śródsennego, zaburzenie rytmu zasypiania i wstawania, depresja, zespół abstynencyjny czy wspomniana już bezsenność. Występuje także w towarzystwie chorób somatycznych takich jak zapalenie mózgu i opon mózgowych, udar mózgu, uraz głowy, zmiany wywołane przez toksyny i wiele innych. Nie bez znaczenia jest także przyjmowanie substancji psychoaktywnych takich jak alkohol etylowy czy leków przeciwpsychotycznych i przeciwdepresyjnych.

Warto poruszyć jeszcze temat wspomnianej już narkolepsji. Choroba ta kojarzy się z napadami snu w nawet z pozoru niespotykanych okolicznościach – ten objaw to katalepsja, zaburzenie neurologiczne, które jest krótką, nagłą i odwracalną utratą napięcia mięśniowego. Jest to więc osunięcie się na ziemię, wspomniany napad snu czy wypuszczenie z rąk trzymanego przedmiotu. Choroba jest trudna w diagnozie, a jej pochodzenie nie jest do końca jasne, dlatego też leczenie może być utrudnione. Prowadzi się je za pomocą leków stymulujących ośrodkowy układ nerwowy lub tych, których zadaniem jest działanie przeciwdepresyjne. Wskazane jest także ucinanie sobie drzemek, dużo ruchu i unikanie między innymi alkoholu.

Te choroby to tylko niewielki odcinek tego, co może zaburzać nasz sen i powodować problemy czy to z zasypianiem, czy przeciwnie, ułatwiać je w okolicznościach niespodziewanych. Każdą z nich da się jednak da się zdiagnozować i leczyć, więc nie ma sensu martwić się na zapas. Zawsze i tak najlepszym rozwiązaniem jest dbanie o siebie.

Obie choroby nie są jeszcze dokładnie zbadane – nasz umysł ciągle jest dla nas zagadką i chociaż próbujemy dociekać przyczyn pewnych schorzeń, to niekiedy są one niewyjaśnione. I mimo że dotykają niewielu osób, można sobie z nimi radzić skutecznymi lekami. Lekarze z całego świata pracują nad tym, jakie są skutki bezsenności, powody narkolepsji i inne zagadnienia, pewnego dnia na pewno uda im się uzyskać odpowiedzi na dręczące ich pytania i poznamy przyczyny i możliwości leczenia.

Pomocą w walce ze wszelkimi schorzeniami snu są regularne godziny snu i dbanie o jego jakość. Przewietrzona, odpowiednio ciemna sypialnia, może pomagająca się zrelaksować muzyka, odprężający zapach – wszystko to jest niby niczym szczególnym, ale tak naprawdę bardzo ważnymi elementami zdrowego snu i spokojnego zasypiania. W takich warunkach zapewne nawet trawiące nas dolegliwości będą przebiegać spokojniej. Rozejrzyjmy się po naszej sypialni, może już pora coś zmienić?

Narkolepsja to nie tylko napady snu, ale także dręczące nas podczas niego dolegliwości. Chorzy bardzo często cierpią na zaburzenia snu takie jak senne koszmary, niespokojny sen czy porażenie senne, tak zwany paraliż senny. Na pewno nie są one przyjemne dla osób chcących po prostu się odprężyć, ale odpowiednie leczenie i wskazówki od specjalisty pomogą jakoś sobie z tym radzić. Najważniejsze to żebyśmy nie zostawali zdani sami na siebie – zwróćmy się o pomoc do specjalistów, na pewno pomogą i przyniosą nam ulgę.